Aktualności klasy VII

Niewidzialna wystawa klasy 6

W ostatni piątek nasza klasa była na wycieczce, której celem była ,,Niewidzialna wystawa". Polegała ona na tym, że około osiem osób wchodziło do pomieszczenia bez okien, zapalonych lamp i innych podobnych rzeczy (taka cela więzienna połączona z izolatką :D). Jak można się domyślić, w pokoju panowały egipskie ciemności i nie ważne, czy miało się oczy otwarte bądź zamknięte - w obu wypadkach nie było nic widać. Gdy wszystkie obecne osoby z naszej grupy znalazły się w środku i przeszły przez pierwsze pomieszczenie mogliśmy zacząć zwiedzać pozostałe pokoje, w których znajdowały się różne przedmioty: ciężka patelnia, kamienne rzeźby, miękkie swetry itp.. 

Wycieczka podobała nam się i uznajemy ją za ciekawą.  

 

Klasa 6 w Muzeum Niepodległości

W piątek 9 listopada nasza klasa odwiedziła Muzeum Niepodległości znajdujące się na Starówce. Budynek był podzielony na części imitujące labirynt. Można było w nim znaleźć mnóstwo wydarzeń z historii naszego kraju - od Konstytucji 3 maja do rozbiorów oraz Polski pod zaborami. Na tej ostatniej szczególnie się skoncentrowaliśmy, ponieważ była tematem przewodnim wycieczki, w której skład wchodziły zgadywanki, seans i wiele więcej! Oprócz tego były dwie atrakcje: darmowe krówki oraz przypinki z orłem. W takim otoczeniu bawiąc się i ucząc spędziliśmy ten wspaniały dzień.  

Ania S.

 

Co w murach piszczy?

W piątek 23.11 mieliśmy okazję uczestniczyć w lekcji w Muzeum Warszawy, zatytułowanej "Co w murach piszczy". Była to bardzo ciekawa lekcja, musieliśmy wykonywać zadania w grupach i szukać różnych informacji. Dowiedzieliśmy się jak wyglądało życie w dawnej Warszawie i jak bardzo było różne od naszego. Było bardzo fajnie:)

Dzień języków obcych

3 października w naszej szkole był istny miszmasz językowy, czyli tak zwany Dzień Języków Obcych. Starsze klasy przez cały dzień szkolny uczyły się o wybranym przez siebie kraju europejskim. My - klasa VI - mieliśmy Mołdawię. Na każdej godzinie lekcyjnej realizowaliśmy temat w oparciu o wybrany kraj. Przykładowo, na matematyce obliczaliśmy powierzchnię i zaludnienie Mołdawii tym samym powtarzając ułamki. Wszystkie zdobyte informacje mieliśmy umieścić na trzech kolorowych plakatach wykonywanych przez oddzielne grupy. Każda z nich zajmowała się czymś innym - jedna kulturą i tradycjami, druga językiem, a trzecia ukształtowaniem i historią kraju. Te trzy plakaty połączone w odpowiedni sposób w całość, przedstawiały flagę Mołdawii. Moim zdaniem dzień był jednocześnie i przyjemny i pouczający.

Ania S.

 

Dzień nauczyciela w klasie 6

12 października w naszej klasie z okazji Dnia Nauczyciela lekcje były prowadzone przez nas. Podczas zajęć mogliśmy przekonać się jak wygląda zawód nauczyciela i ile potrzeba do niego cierpliwości. Każda z lekcji prowadzona przez nas była inna i oryginalna. Na większości realizowaliśmy materiał przypisany na ten dzień, a na kilku innych mieliśmy własne pomysły na temat. Wcielenie się w rolę nauczyciela było dla nas nowym, ciekawym przeżyciem. Cały dzień uważamy za przyjemny i bardzo udany.

Klasa 5 na wystawie zdjęć o depressji

Siódmego marca nasza klasa wybrała się na wystawę zdjęć o depresji. Zdjęcia przedstawiały ludzi w różnych pozach i miejscach. Można było wywnioskować, jak się czuje taka osoba, co przeżywa, jakie ma podejście do życia, jak reaguje na innych ludzi, dlaczego osoby z depresją z pozoru niczym się nie różnią, a jakie są w środku, dlaczego się samo okaleczają, co się z nimi stało, że straciły chęć do życia, jak traumatyczna i przykra musiała być ich przeszłość, wydarzenia które je zmieniły i wiele innych rzeczy. Patrząc na większość zdjęć można było bardzo łatwo pojąć o co chodzi, ale była też część niezrozumiałych fotografii, w których trzeba było samemu doszukać się sensu. Podobało mi się, że ludzie nie wstydzą się mówić publicznie o takich tematach jak walka z depresją, ponieważ osoby cierpiące na nią potrzebują wsparcia psychicznego, jakiejś osoby, która może im pomóc, jak rodzic, psycholog, nauczyciel, przyjaciel czy dobry kolega. Moim zdaniem wycieczka nie była zła, ale mogła być lepsza.